czwartek, 13 marca 2014

Coś troszkę innego

Piękny słoneczny dzień, spokój w szkole, leniwy czas.. Powrót do domu - a tam miła niespodzianka!
Ten wpis choć może i krótki, lecz z przekazem i słowami które lecą prosto z serca.

***

Chciałabym gorąco podziękować Karolinie za niespodziankę jaką mi przygotowała!
Szczerze byłam bardzo mile zaskoczona, gdy weszłam zmęczona po jeździe autobusem do domu, a dokładniej do pokoju a na biurku ujrzałam dużą białą kopertę. Oczywiście pierwszą czynnością jaką wykonałam nie było rozebranie się tylko rzucenie wszystkiego w celu szukania nożyczek by tą kopertę jako tako otworzyć (wiesz jakoś nie miałam serduszka jej rozrywać ze względu na te piękne naklejki) 
Jak już ją otworzyłam.. zaparło mi dech w piersi a na mojej twarzy pojawił się ten szczery, prawdziwy i szeroki uśmiech a ręce z radości trzęsły się jak ludziom z chorobą parkinsona - tak dokładnie. To jeszcze nie koniec moja Droga, czytając list który mi dołączyłaś z moich oczu poleciały łzy i to nie takie byle jakie to łzy szczęścia. Podobno nie umiesz pisać, a ja uważam że nie da się napisać tego lepiej a wiesz dlaczego? Bo to co napisałaś jest czymś co płynie z Ciebie, a dokładniej z Twojej duszy i serca, które masz naprawdę WIELKIE.
Cieszę się bardzo bo czytając to utwierdza się we mnie myśl, że istnieją jeszcze na tym świecie ludzie którzy są wartościowi i nadają naszej codzienności więcej kolorów - zdecydowanie Ty kochana jesteś taką osobą.













































KAROLINKA PIĘKNA <3 



Najpiękniejszy prezent jaki dostałam!
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i życzę miłego dnia! <3






A pomyślałam, że "poczęstuję" Cię moją dziwną twarzyczką :)

upssss.. oglądalność bloga spadnie do smutnego okrągłego 0!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz